
Przyczyn wybuchu powstania kościuszkowskiego było wiele.
Przede wszystkim, sytuacja gospodarcza kraju po II rozbiorze (1793) uległa
znacznemu pogorszeniu na skutek utraty ważnych ziem z ośrodkami przemysłowymi i
rzemieślniczymi. Wpłynęło to na upadek handlu (wzrost cen żywności,
bezrobocie). Coraz biedniejsze społeczeństwo nie zasilało w stopniu
wystarczającym skarbu państwa, a co za tym idzie – pojawił się kłopot
utrzymania administracji oraz dużej armii. Niepowodzeniem zakończyła się też
misja Tadeusza Kościuszki zapobiegającego w Paryżu o pomoc rewolucyjnej
Francji. Przegrywał nie tylko na arenie międzynawowej, ale także państwowej –
część Polaków żądała obalenia konstytucji (1791) i detronizacji władcy.
Obojętna na niestabilną sytuację nie pozostała Rosja. Nowy przedstawiciel
carski w Warszawie swą działalnością prowokował wybuch powstania, które miało
ostatecznie pogrzebać Polskę. Ostatecznie zryw niepodległościowy został
zapoczątkowany po nakazie zmniejszenia armii polskiego o 50% (wystosowany przez
ambasadora rosyjskiego w związku z zamiarem wypowiedzenia przez Rosję wojny
Turcji). Caryca Katarzyna II, mimo trzymania Rzeczpospolitej „w garści”,
obawiała się pozostawienia licznej armii polskiej na tyłach wojsk rosyjskich.
12 marca 1794 r. gen. Maczek (brygada wielkopolska) odmówił zredukowania
swojego oddziału i rozpoczął marsz spod Ostrołęki kierując się na Kraków.
kkk
OdpowiedzUsuń